Lipiec 2015
 

Szkoły ETE im. Alberta Schweitzera

  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Lipiec 2015

W tym roku nasi uczniowie (i nie tylko) mieli możliwość spędzenia jeszcze trzech tygodni w szkole. Oczywiście nie po to, by uczyć się w szkolnych ławkach, ale by twórczo, biblijnie i w dobrym towarzystwie przeżyć ten czas na naszych półkoloniach. Zadziwiające jest to, że dzieci chętnie przychodziły w wakacje do szkoły, a uśmiechy nie znikały z ich twarzy.  Przez pierwsze dwa tygodnie, tzn. w tygodniach od 6 do 10 i od 13 do 17 lipca przeżywaliśmy "wakacje w drodze", tzn. uczyliśmy się trochę o tym, jak poruszać się po drogach, poznawaliśmy znaki drogowe, ale przede wszystkim uczyliśmy się tego, co spotkać nas może na naszej drodze – drodze do Nieba! Słuchaliśmy historii o różnych biblijnych bohaterach, o ich przygodach, słuchaliśmy przestróg i wskazówek. Rozmawialiśmy bardzo dużo o  życiu dzieci, o tym, z czym się borykają, jakie napotykają trudności, co jest ich radością. Dużo śpiewaliśmy. Spędzaliśmy wspólnie czas na zabawie, grach, rywalizacji, która nieraz była bardzo zacięta. Rozegraliśmy turnieje w Piłkarzyki. Śmialiśmy się i cieszyliśmy się nawzajem ze swojej obecności. Był to niezwykle budujący czas, w którym nawiązaliśmy ze sobą ciepłe, dobre relacje i z łezką w oku witaliśmy każdy piątek, który oznaczał ostatni dzień turnusu. Dlatego niektórzy spędzili z nami dwa, a nawet trzy wakacyjne tygodnie.

W ostatnim  tygodniu półkolonii – w dniach od 20 do 24 sierpnia gościliśmy w Szkole Podstawowej ETE w Gliwicach niezwykłych ludzi – wolontariuszy, którzy przyjechali specjalnie dla nas z Teksasu w Stanach Zjednoczonych. Przyjechali, by dzielić się z nami Bożym Słowem, by zarażać nas swoim entuzjazmem i miłością do Wszechmocnego Boga, by spędzić z nami dobry czas. Razem z nimi śpiewaliśmy, poznawaliśmy historie i prawdy biblijne, wykonywaliśmy  liczne, niezwykłe prace plastyczne, uczyliśmy się języka angielskiego, bawiliśmy się... To był czas pełen radości, zarówno w  zabawie, jak i w nauce, który na długo pozostanie w naszej pamięci. To były prawdziwe "wakacje w Teksasie".

Doona, Liz, Cyndy i Ron – dziękujemy wam za te wspaniałe chwile i już teraz zapraszamy was za rok na kolejne półkolonie. Jeśli Bóg da, będzie to realne.

 

Licznik odwiedzin

Dzisiaj12
Wszystkie226393

Currently are 20 guests online

Do końca roku szkolnego pozostało
...

Nasze projekty

tutoring

 tataWete

AKCJE 

REK-PÓŁKLONI

logo-konkursowe 1

logo turniej pilki noznej 1 

 turniej zbijakaj

ikonka