Szkoły ETE im. Alberta Schweitzera

  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Start Start Wycieczka w Góry Świętokrzyskie

Wycieczka w Góry Świętokrzyskie

W deszczowy poranek 20 września nasi siódmoklasiści wraz z uczniami Gimnazjum oraz Liceum ETE wyjechali na wycieczkę do województwa świętokrzyskiego. 

Pierwszym przystankiem na naszej trasie był Skansen Etnograficzny Wsi Kieleckiej w Tokarni. Pod okiem przewodników podziwialiśmy zabytki kultury, które pomogły nam wyobrazić sobie, jak wyglądało życie bez lodówki czy specjalistycznej opieki medycznej. Mogliśmy obejrzeć kolekcję chłopskich wozów i bryczek, a także wejść do wnętrza wiatraka. 

Choć pogoda nas nie rozpieszczała, udaliśmy się w dalszą podróż do ruin zamku królewskiego w Chęcinach. Największą ciekawość wzbudził położony wewnątrz ruin skarbiec, do którego turyści wciąż wrzucają monety, a nawet banknoty! Na zamkowym dziedzińcu nasi uczniowie wyjątkowo chętnie poddawali się publicznym karom - zamknięci w klatce i zakuci w dyby zdawali się zapominać o doskwierającym im deszczu i zmęczeniu.

Opuściwszy zamek w Chęcinach, udaliśmy się do najsłynniejszej jaskini krajowej w Polsce. Jaskinia Raj urzekła nas swoim niezwykłym klimatem do tego stopnia, że z trudem powstrzymywaliśmy się przed dotykaniem jej pięknej szaty naciekowej. Niektórzy obawiali się spotkania z nietoperzami, ale przewodnik zapewnił zwiedzających, że te niewielkie ssaki pojawią się w jaskini dopiero w listopadzie. Nasz spokój został jednak skutecznie zmącony, gdy tylko dowiedzieliśmy się, że tuż nad naszymi głowami mieszkają jadowite pająki! Po tej informacji szybkim krokiem opuściliśmy ten podziemny "raj".

Głodni i zmęczeni dotarliśmy do Centrum Edukacyjnego Milanowska Wólka w Nowej Słupi, gdzie mieliśmy spędzić następne dwie noce. 

W czwartek odwiedziliśmy Centrum Kulturowo-Archeologiczne w Nowej Słupi, gdzie czekali na nas charakterystycznie ubrani przewodnicy, którzy robili wrażenie nie tylko swoimi strojami, ale przede wszystkim niezwykłymi (jak na dzisiejsze czasy) umiejętnościami, takimi jak rozpalanie ognia przy pomocy krzemienia i krzesiwa czy starożytne hutnictwo żelaza. Spotkaliśmy tam również koszykarza, który wcale nie był sportowcem. Zajmował się pleceniem koszyków! Mieliśmy okazję spróbować swoich sił w różnych antycznych rzemiosłach i musimy przyznać, że wcale nie zazdrościmy starożytnym mieszkańcom Gór Świętokrzyskich. 

Spragnieni ciepła grzejników z ulgą odwiedziliśmy pobliskie Muzeum Starożytnego Hutnictwa, gdzie uzupełniliśmy swoją wiedzę na temat technologii wytopów żelaza. 

Następnie przespacerowaliśmy się szlakiem, biegnącym przez malowniczy, spowity mgłą las Świętokrzyskiego Parku Narodowego, który zaprowadził nas do Muzeum Przyrodniczego na Świętym Krzyżu. Obejrzeliśmy tam multimedialne wystawy, prezentujące pierwotny krajobraz terenu Parku, jego stopniowe przekształcanie wskutek działalności człowieka, leśne ekosystemy Parku, ideę ochrony przyrody w tym obszarze oraz dzieje geologiczne Gór Świętokrzyskich. 

Wycieńczeni chłodem i nasyceni wiedzą wróciliśmy do naszego ośrodka. Wieczór spędziliśmy przy grillu - próbując rozgrzać się ciepłą herbatą i wspólnym śpiewem. 

Piątkowy poranek rozpoczęliśmy od pospiesznych przygotowań do wyjazdu. Natychmiast po śniadaniu opuściliśmy nasze miejsce zakwaterowania i pojechaliśmy do zamku Krzyżtopór w Ujeździe. Zamek ten powstał na zlecenie wojewody sandomierskiego Krzysztofa Ossolińskiego, który niestety nie mógł się nim długo nacieszyć, gdyż zmarł rok po zakończeniu prac budowlanych. Z lotu ptaka ten otoczony umocnieniami obronnymi pałac przypomina pięcioramienną gwiazdę. Mogliśmy zwiedzić go od piwnic poprzez zewnętrzne mury aż do wewnętrznego dziedzińca. Cały kompleks robi wrażenie swoją wielkością. Mimo że jest on w ruinie, dzięki pobudzającym wyobraźnię opowieściom przewodników zamek Krzyżtopór wciąż tętni życiem.

Ostatnim miejscem, jakie zwiedziliśmy podczas naszej trzydniowej wycieczki, był Sandomierz. Rozpoczęliśmy od przyjemnego rejsu statkiem po Wiśle, następnie przespacerowaliśmy się wąwozem Królowej Jadwigi, zwiedziliśmy starówkę, podziemną trasę turystyczną i punkt widokowy na szczycie Bramy Opatowskiej. Udało nam się również zobaczyć kilka miejsc związanych z serialem "Ojciec Mateusz". Sandomierz zapamiętamy jako piękne miasto o bogatej historii.

Po długiej podróży autokarem, syci wrażeń i spragnieni wypoczynku we własnych łózkach wróciliśmy do Gliwic.

Góry Świętokrzyskie

więcej zdjęć znajdziesz tutaj>>>

 

Licznik odwiedzin

Dzisiaj54
Wszystkie188167

Currently are 17 guests online

Do końca roku szkolnego pozostało
...

Projekty

ang

kolkohistgeo

fraktale

interblok

tutoring

wymianauslar1

bannerbezmaski

holandia

bannerkaruzela

karuzelazjezykami 

ekg

bannerwarsztatpwnia

Logo schools500reformation