Szkoły ETE im. Alberta Schweitzera

  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Półkolonie letnie

Lipiec 2017

Kto nie miał jeszcze dosyć szkoły, miał szansę w lipcu spędzić tydzień, dwa lub trzy na naszych półkoloniach w Szkołach ETE w Gliwicach.

Każdy z tygodni był inny... gdyż zmieniało się grono naszych młodych odbiorców, każdy
z tygodni też kierował naszą uwagę na inny tematykę.

Pierwszy skupiał się wokół szczególnego prezentu Boga dla człowieka - zmysłów, dzięki którym możemy poznawać świat, uczyć się, cieszyć się nim, za które chcemy być Stwórcy wdzięczni...

Drugi tydzień kierował naszą uwagę na przypowieści opowiedziane przez Pana Jezusa (historie z drugim dnem, które wspólnie odkrywaliśmy dla siebie)...

W trzecim pięć kolorów: złoty, czarny, czerwony, biały i zielony - "opowiadało" nam dobrą nowinę o zbawieniu...

Dużo rozmawialiśmy, śpiewaliśmy, słuchaliśmy muzyki i bawiliśmy się przy niej, graliśmy w gry nie tylko planszowe, spędzaliśmy szalony czas w świetlicy i na dworze, oglądaliśmy filmy, budowaliśmy, tworzyliśmy dzieła plastyczne...

Było nam dobrze razem, wesoło i przyjaźnie...

Dziękujemy wszystkim dzielnym uczestnikom (szczególnie pozdrawiamy naszych najwytrwalszych półkolonistów: Bruna, Tymka i Szymona, którzy byli z nami aż przez trzy tygodnie!) i zapraszamy już teraz chętne dzieci i rodziców na półkolonie zimowe (obiecujemy - nie będzie aż tak gorąco, jak latem:)

- Justyna i Zuzanna Minkina

półkolonie

 

więcej zdjęć znajdziesz tutaj >>>

 

 

 

Lipiec 2016

W kolejnej już (piątej!) odsłonie naszych półkolonii, podczas dwóch tygodni lipca, przeżyliśmy radosny wspólny czas  z dziećmi.

Pierwszy tydzień pod hasłem: Głowa, ramiona, nogi, stopy należą do Jezusa! koncentrował naszą uwagę na tym, by docenić, jak wspaniale zostaliśmy stworzeni przez Pana Boga i okazywać Mu wdzięczność za to, czego na co dzień, być może, już nie dostrzegamy. Cieszyliśmy się wspólnie z dzieł naszych rąk, mówiliśmy o tym, jak cudownie można się posłużyć własnymi nogami, a jak wiele mogą one zniszczyć, zastanawialiśmy się, jak możemy wykorzystywać nasze oczy, uszy, czy nasz umysł do dobrych lub złych rzeczy.

W drugim tygodniu, którego hasło przewodnie brzmiało: Woda, ogień, ziemia, powietrze - żywioły w rękach Stwórcy mówiliśmy o tym, jak Pan Bóg posłużył się wymienionymi żywiołami, by wspomóc człowieka, by się jemu objawić, albo by go ukarać. Omawianie każdego "żywiołu" oparte było zawsze na dwóch historiach biblijnych. Staraliśmy się wyciągnąć z każdej historii życiową lekcję i ważną dla nas prawdę.

Każdego dnia wykonywaliśmy twórcze prace plastyczne (czasem nie tylko jedną), braliśmy udział w konkursach, śpiewaliśmy z ogromnym przytupem, dużo rozmawialiśmy, śmialiśmy się, spędzaliśmy czas na dworze, bawiliśmy się, czytaliśmy książki, oglądaliśmy bajki w naszym wakacyjnym kinie, graliśmy wszyscy w Fasolki (były one grą numer 1 na tych półkoloniach). W pierwszym tygodniu sadziliśmy kwiaty na terenie obok szkoły i potem o nie dbaliśmy. Każdy też, zupełnie mimo woli, uczył się "opieki" nad małym dzieckiem, bo był z nami paromiesięczny Benio, który razem z nami spędzał ten czas...

Najtrudniejszy, jak zwykle, był ostatni dzień każdego turnusu, gdy przychodziło się pożegnać... bo było nam naprawdę dobrze razem!

Zdjęcie:

 

 https://goo.gl/photos/LxE1TuNjsrVWH1HEA

 

 
Więcej artykułów…


Strona 1 z 2

Licznik odwiedzin

Dzisiaj126
Wszystkie192116

Currently are 14 guests online

Do końca roku szkolnego pozostało
...

Nasze projekty

tutoring

 tataWete

AKCJE 

REK-PÓŁKLONI

logo-konkursowe 1

logo turniej pilki noznej 1 

 turniej zbijakaj

ikonka